Rzeszów Nieruchomości - Biura Nieruchomości, Ogłoszenia, Agencje Nieruchomości


Idź do treści

Porady

Boom na Rynku Nieruchomości

Od momentu wstąpienia Polski do Unii Europejskiej, można zaobserwować wzrost cen na rynku nieruchomości. W ostatnich latach wzrost ten przybrał wielkie rozmiary, nazywane boomem na rynku nieruchomości. Ceny nieruchomości w niektórych rejonach Polski, szczególnie na obszarach najbardziej zurbanizowanych wzrosły nawet o 100%. Stało się to okazją do zarobienia szybkich pieniędzy. Inwestorzy wykupywali mieszkania hurtowo zbijając ceny w negocjacjach, a następnie odsprzedawali je osobom trzecim nawet z kilkudziesięciu procentowym zyskiem.
Przyczyn tego zjawiska można jest wiele. Już od lat siedemdziesiątych przyrost naturalny w Polsce był szybszy od sektora budownictwa mieszkaniowego. Na ten deficyt nałożył się następnie kryzys ekonomiczny lat osiemdziesiątych, kiedy to zapaść w sektorze budownictwa zbiegła się z wchodzeniem w wiek zakładania rodzin pokoleń pierwszego wyżu demograficznego z lat 50-tych. Następnie po transformacji systemowej w 1989 roku wysoka inflacja, a tym samym niska siła nabywcza wynagrodzeń oraz wysokie stopy kredytowe, mroziły zapędy mieszkaniowe ludności. W przeciągu ostatnich lat natomiast nałożyły się na siebie czynniki sprzyjające popytowi na rynku nieruchomości. Były to: rekordowo niski w historii Polski poziom stóp procentowych, a także większa odwaga polskich banków w kredytowaniu budownictwa mieszkaniowego; wzrost realnej średniej płacy krajowej i spadek bezrobocia; przystąpienie do Unii Europejskiej, a w związku z tym możliwość zagranicznych wyjazdów w celach zarobkowych oraz atrakcyjność polskich nieruchomości dla zagranicznych inwestorów, a także wchodzenie w okres dorastania pokolenia pochodzącego z największego w historii wyżu demograficznego lat osiemdziesiątych i ich nowe tendencje migracyjne oraz obawa przed efektami wprowadzenia większej stawki podatku VAT na nowe mieszkania w roku 2008. Wszystko to wpłynęło na znaczny wzrost popytu na rynku nieruchomości, przy sztywnej w krótkim czasie podaży, a tym samym na kilkudziesięcio procentowe wzrosty cen mieszkań roczne. Obecnie boom na rynku nieruchomości uspokoił się, a ceny mieszkań zaczynają się normować, a nawet spadać (choć analitycy twierdzą, iż ich wzrost nieprędko wyjdzie poza największe miasta, a to głównie z powodu migracji ludności).
Co do przyszłości polskiego rynku nieruchomości, opinie analityków są różne. Istnieją jednak pewne przesłanki, które przemawia na korektą na rynku nieruchomości w ciągu najbliższych kilku lat. Z jednej strony są one związane ze wzrostem podaży na tym rynku, co przejawiać się może głównie w rozwiązaniach legislacyjnych związanych z zagospodarowaniem przestrzennym gmin oraz wprowadzeniem definicji budownictwa społecznego umożliwiającego obniżkę stawki podatku VAT; w przyszłej perspektywie możliwa będzie także sprzedaż przez banki mieszkań klientów, którzy przestaną wywiązywać się ze swoich zobowiązań kredytowych, bądź sprzedaż mieszkań dokonywana przez inwestorów zagranicznych, w związku ze zmianą ich decyzji inwestycyjnych. A z drugiej strony wynikać one mogą ze spadku popytu: w związku ze spadkiem zdolności kredytowej polskiego społeczeństwa; gorszą koniunktora wywołującą spadek PKB, wzrost bezrobocia i spadek dochodów ludności; wzrostem stóp procentowych, a tym samym spadkiem liczby zaciąganych kredytów; obniżką stopy zwrotu z inwestycji w związku z pogarszającą się sytuacją rynkową. Skutki powyżej przedstawionych negatywnych przesłanek będą w pewnym stopniu niwelowane przez dalsze wzrosty popytu stymulowane przez wydatki polskich emigrantów zarobkowych. Ponadto w długiej perspektywie (10-20 lat) należy spodziewać się dalszego wzrostu cen polskich nieruchomości, co wynikać będzie z ustawicznego rozwoju polskiej gospodarki, wzrostu wydajności pracy i dochodów polskiego społeczeństwa.


Powrót do treści | Wróć do menu głównego